Ta strona korzysta z plików cookie. Sprawdź politykę prywatności żeby dowiedzieć się więcej.
Szkoła pleców   "Pod Tężniami"
23

Niestabilność do wyprostu – Test DeMiro i leczenie

Test DeMiro Wiele razy go przedstawiałem, ale teraz zrobiliśmy to z dźwiękiem. UWAGA !!! Jeżeli przykurcz mięśnia biodrowego po jednej stronie mimo relaksacji nie ustępuje to sprawdź po tej stronie luz do rotacji w segmentach L1-L4 (gdy to prawy mięsień, to ułóż pacjenta na lewym boku i sprawdź pomiędzy kręgami luz do rotacji w prawo - pamiętaj nie skrajną rotację, tylko luz na początku ruchu rotacji z minimalną siłą) ️ To strefa unerwienia tego mięśnia. W razie zablokowania uruchom. Niekoniecznie poprzez rotację. Jak powróci luz do rotacji to zrób wtedy jeszcze raz relaksację mięśnia biodrowego - wtedy bez problemu się rozluźni. Nie rób tej techniki na siłę. Wykorzystaj pracę mięśnia posladkowego wielkiego (technika hamowania zwrotnego) i licz na głos 5 sekund - to ważne dla mózgu pacjenta.

27

Przepuklina dyskowa - czy zrobić zabieg operacyjny?

Czasem dzień przed weekendem przyjdzie do gabinetu fizjoterapeuty pacjent z bólem krzyża i osłabieniem mięśni kończyny dolnej. Nie wiadomo wtedy, czy podczas weekendu stan pacjenta się nie pogorszy. Jeśli tak to jak najszybciej powinien on trafić na stół operacyjny. Kiedy mięśnie bardziej będą słabnąć lub zupełnie przestaną działać, to możliwe, że lepiej pojechać do szpitala niż czekać do następnej wizyty u fizjoterapeuty. Podczas filmu przedstawiliśmy przykłady dla pacjentów, jak sprawdzać i oceniać siłę mięśni podczas długiego weekendu. Jeśli siła mięśni uległa osłabieniu to daliśmy wskazówki w jaki sposób trenować mięśnie odnerwione. Jeżeli mięśnie stają się silniejsze to ryzyko zabiegu operacyjnego maleje. Jeśli u pacjenta pojawią się objawy braku kontroli w oddawaniu moczu, odrętwienie w okolicy krocza, i dodatkowo gwałtowne osłabienie mięśni kończyn, to zabieg operacyjny należy wykonać jak najszybciej.

28

Uszkodzenie dysku – stan ostry - ćwiczenia

Pochylenie ze skrętem lub dźwignięcie ciężaru w złej postawie ciała powoduje mechaniczne uszkodzenie pierścienia włóknistego dysku. Wtedy pojawia się ból stały (spoczynkowy), a wyprostowanie kręgosłupa jest niemożliwe. Ciało pochyla się często w stronę niebolesną. Stosując techniki napięciowe dla struktur nerwowych fizjoterapeuta może wykluczyć udział układu nerwowego w ochronnym ustawieniu ciała pacjenta. Jeżeli to nie ucisk nerwu powoduje przemieszczenie miednicy do boku, to powodem jest zwykle reakcja zapalna w unerwionej części pierścienia włóknistego dysku z powodu mechanicznego zniszczenia jego włókien. W takim przypadku jeżeli myślimy o przyspieszeniu regeneracji uszkodzonych włókien kolagenowych w pierścieniu włóknistym i zlikwidowaniu bólu to należy jak najszybciej ułatwić dostarczenie substancji odżywczych. Ponieważ uszkodzone części pierścienia goją się głównie przez przesącz płynów z blaszek granicznych kręgów, to należy jak najszybciej wprowadzić ćwiczenia zmieniające ciśnienie w obrębie dysku. Dysk zatem w sposób naprzemienny musi być raz poddawany ściśnięciu, a za chwilę odciążeniu. Najlepszym sposobem jest pulsacyjna autotrakcja kręgosłupa. Można ją wykonać np. w pozycji stojącej ze zwieszaniem ciała na drzwiach (aby nie urwać drzwi to lepiej dla ich podparcia podłożyć pod nie mały klinik) lub na drążku albo w leżeniu przodem na biurku z nogami na podłodze. Dokładny opis technik przedstawiony jest na filmie. Podobny efekt ćwiczeń można również uzyskać podczas powtarzanego ćwiczenia siadu na pięty. To najprostsza forma ćwiczenia należy jednak pamiętać, aby kolana pacjenta były rozstawione szerzej, a odcinek lędźwiowy kręgosłupa musi być chroniony przed skrajnym zgięciem i wyprostem. Jeżeli dysk daje już możliwość spionizowania ciała i chodzenia bez bólu to dopiero wtedy należy dokładnie zbadać ruchomość między poszczególnymi kręgami. Na tej podstawie podejmuje się decyzje dotyczące dalszych etapów leczenia. Czasem trzeba uruchomić jakieś sztywne odcinki kręgosłupa lub stawy w obrębie miednicy, czasem trzeba wzmocnić mięśnie stabilizujące nadruchome segmenty, czasem trzeba nauczyć pacjenta zasad profilaktyki. JAK LECZYĆ ZAPALENIE DYSKU PO DŹWIGNIĘCIU CIĘŻARU. HISTORIA PRZEDOSTATNIEJ TECHNIKI NA FILMIE PRZYPADEK PACJENTA DYSKOWEGO Pamiętam jak przed ponad 20 laty na początku mojej pracy zawodowej przyszedł do mnie pacjent w wieku około 30 lat z bólem w odcinku lędźwiowym kręgosłupa. Ból pojawił się po dźwignięciu ciężaru w pozycji zgięciowej kręgosłupa i promieniował do kończyny dolnej. Wtedy nie potrafiłem zbadać ruchomości pomiędzy poszczególnymi kręgami, ale posługiwałem się nowoczesną metodą leczenia takich przypadków polegającą na wykonywaniu około 10 przeprostów (wyprostów) tego odcinka, kilka razy dziennie. Ćwiczenie można było wykonać w leżeniu przodem lub w pozycji stojącej. Były też dodatkowe elementy ruchu w zależności od objawów pacjenta podczas ćwiczenia. Jeżeli ból w trakcie wykonywania ćwiczeń lub po ćwiczeniach się zmniejszał i z kończyny dolnej wycofywał się do okolicy kręgosłupa to w ocenie leczenia było objawem poprawy stanu tego pacjenta. U mojego pacjenta było trochę inaczej. Ból w trakcie wykonywania ćwiczenia rzeczywiście się zmniejszał w odcinku lędźwiowym, ale po kilku seriach schodził coraz bardziej do dystalnych okolic kończyny dolnej i zanim zdołałem przerwać ćwiczenie doszedł do pięty i zniknął. Wtedy stwierdziłem, że nie ma stałej reguły u wszystkich pacjentów i że nie wszystkie objawy pacjentów były znane nawet w tak popularnej metodzie, której się uczyłem. Powtarzane ruchy wyprostu były jednak skuteczne. ZWIĘKSZANIE DYSFUNKCJI MOŻE CZASEM ZMNIEJSZYĆ BÓL Minęło około 10 lat. Cały czas doskonaliłem się w szczegółowym badaniu ruchomości pomiędzy poszczególnymi kręgami. Potrafiłem odkryć niestabilność między kręgami (przodozmyk i tyłozmyk w zgięciu i w wyproście) wiedziałem jakich ruchów ma pacjent unikać oraz jakie ćwiczenia mam mu zadać aby jego stan się poprawił. Wiedziałem, że bardzo skutecznym sposobem w fazie ostrej jest pulsacyjna trakcja w osi kręgosłupa też działała pozytywnie na wszystkich. Dalej wykorzystywałem powtarzane ruchy wyprostu kręgosłupa u pacjentów dyskowych, ale już nie u wszystkich. U tych pacjentów, u których w badaniu manualnym pojawiała się niestabilność do wyprostu unikałem powtarzanych ruchów w tym kierunku. Pewnego dnia przyszedł do mnie pacjent dyskowy , który przed kilkoma tygodniami był leczony przez innego fizjoterapeutę powtarzanymi ruchami wyprostu odcinka lędźwiowego, które wykonywał kilka razy dziennie w leżeniu na brzuchu. Właśnie te ćwiczenia bardzo pomogły pacjentowi w zlikwidowaniu ostrego bólu, który się pojawił po dźwignięciu ciężaru. Bóle jednak całkowicie nie ustąpiły i okresowo pojawiały się głównie podczas długotrwałego stania i chodzenia. Bardzo duże było moje zdziwienie, gdy PODCZAS BADANIA RUCHU PROSTOWANIA w odcinku lędźwiowym kręgosłupa wyczułem wyraźny TYŁOZMYK NA POZIOMIE L4-L5. Pacjent miał TYŁOZMYK W WYPROŚCIE a więc niestabilność do wyprostu a ćwiczenia forsujące ruch wyprostu pomogły mu w zlikwidowaniu ostrego bólu kręgosłupa. Pacjent zwiększał swoją dysfunkcję, powiększał wyprost, którego było za dużo, a ból się jednak zmniejszył. Nie wiedziałem dlaczego. Dlaczego wykonując złe ćwiczenia można poprawić stan pacjenta? Nie potrafiłem wtedy znaleźć logicznego wytłumaczenia tej sytuacji. Znowu minęło kilka lat. Przyszedł wreszcie taki dzień, kiedy jako asystent pomagałem w realizacji kursu UWS metody Manual Therapy Kaltenborn-Evjenth Concept. Gdy instruktor z zagranicy prezentował materiał dotyczący leczenia zapalenia dysku w wyniku jego mechanicznego zniszczenia i pozytywnym wpływie pulsacyjnej trakcji kręgosłupa w jego osi dla dostarczenia substancji odżywczych, przyszedł mi wtedy na myśl pacjent, który powiększał swoją dysfunkcję, a jednak odczuwał poprawę. Przeprosty w leżeniu na brzuchu zwiększały niestabilność do wyprostu, a pacjent mimo to pozbył się ostrego bólu. Wtedy dopiero dotarło do mnie to, co przecież już wcześniej wielokrotnie słyszałem. To przesącz płynów przez blaszki graniczne kręgów w wyniku powtarzanych ruchów wyprostu (przeprostu) spowodował poprawę odżywienia uszkodzonej części pierścienia i wycofanie się zapalenia u mojego pacjenta. To zapalenie w dysku było przyczyną bólu, a nie porozciągane tkanki w koło nadruchomego segmentu. Jak ostry ból z dysku minął, to pozostał jedynie ból z nadmiernie rozciąganych tkanek stanie i chodzenie gdy niestabilność do wyprostu. Postanowiłem sprawdzić moje przypuszczenia ordynując wszystkim pacjentom w ostrym stanie uszkodzenia dysku zupełnie inne ćwiczenie i obserwację objawów. Pacjenci dyskowi wykonywali ćwiczenie zupełnie odwrotne niż przeprost. Każdy pacjent miał z klęku podpartego przemieszczać się do siadu na pięty i ponownie wracać do pozycji klęku podpartego. Ruch miał być wykonywany bez zatrzymania przez 5 minut co 1 godzinę podczas dnia. Pacjenci mieli kategorycznie unikać wyprostu odcinka lędźwiowego. Co się okazało? WSZYSCY PACJENCI w ciągu 1-3 dni pozbyli się ostrego bólu kręgosłupa. WNIOSKI Jeśli jest obecne zapalenie w obrębie pierścienia włóknistego dysku z powodu mechanicznego zniszczenia to trzeba ułatwić transport substancji odżywczych poprzez ćwiczenie zmieniające ciśnienie w dysku. Idealne ćwiczenie to takie, które nie powiększa obecnej dysfunkcji nawet mimo braku objawów bólowych. Kiedy pacjent siada na pięty to powiększa się otwór międzykręgowy. Ruch ten poprawi też stan korzenia nerwowego w przypadku jego zapalenia. Ruchy wyprostu zwężają otwory międzykręgowe. Unikanie skrajnego zgięcia podczas siadu na pięty uzyskuje się poprzez odwiedzenie kolan. Wtedy w stawach biodrowych jest zdecydowanie więcej zgięcia niż w przywiedzeniu. To kształt panewki limituje zakres ruchu zgięcia stawu biodrowego. U niektórych osób zakres zgięcia stawów biodrowych w przywiedzeniu to tylko 70 stopni. Jeżeli pacjent będzie siadał na pięty to od 70 stopni zgięcia stawów biodrowych rozpocznie się zginanie odcinka lędźwiowego kręgosłupa. Gdy pacjent zrobi pełny siad na piety, to w odcinku lędźwiowym też może się pojawić maksymalne zgięcie a tego nie chcemy ponieważ był to mechanizm urazu włókna kolagenowe u pacjentów dyskowych zostały zniszczone w zgięciu aby się regenerowały to trzeba ograniczyć ten ruch. Odwiedzenie w stawach biodrowych pozwala chronić odcinek lędźwiowy przed maksymalnym zgięciem. ILE DNI PACJENT WYKONUJE TAKIE ĆWICZENIE? Pacjent ćwiczy do momentu zlikwidowania stałego bólu, albo do momentu, gdy będzie się mógł swobodnie wyprostować i przyjść bez bólu do fizjoterapeuty na dalsze badanie. Wtedy w zależności od bólu podczas określonych ruchów oraz od ilości ruchu w poszczególnych segmentach kręgosłupa wprowadzane są odpowiednie techniki leczenia. W niektórych segmentach trzeba będzie wykonać uruchomienie, w innych poprawić stabilizację mięśniową. Aby mięśnie pracowały optymalnie czasem im poświęca się więcej czasu poprawiając w nich elastyczność i krążenie. Mam nadzieję, że zaproponowane na filmach sposoby postępowania skrócą cierpienie osób ze świeżo uszkodzonym dyskiem. Najmniejszy ruch tułowia z powodu bólu jest wtedy często bardzo dużym problemem. Pamiętajcie też o profilaktyce ona daje możliwość szybszego zdrowienia tkanek oraz zabezpieczenie przed nawrotami.

30

Uciśnięty nerw kulszowy - ćwiczenia

TECHNIKI URUCHOMIENIA KORZENIA NERWOWEGO JEŻELI: ograniczony jest zakres podniesienia prostej nogi (SLR film nr 29) i pozytywny jest test cięciwy łuku (TCŁ) oraz w specjalnych pozycjach można zwiększać i zmniejszać objawy bólowe pacjenta poruszając dystalnymi odcinkami ciała (stopa, głowa) to mamy do czynienia z dysfunkcją układu nerwowego. Norma jest zazwyczaj po stronie zdrowej. W takiej sytuacji należy najpierw sprawdzić, czy układ nerwowy swobodnie się przemieszcza względem otaczających go tkanek. Służą do tego specjalne testy ruchomości struktur nerwowych. Jeżeli UKŁAD NERWOWY SIĘ NIE PRZEMIESZCZA, to należy sprawdzić czy nie ma zablokowania: stawów międzykręgowych, połączeń międzytrzonowych (głównie L4-L5 i L5-S1) oraz stawów krzyżowo-biodrowych. Należy też pamiętać o tym, że zablokowania Th12-L4 też mają mechaniczny wpływ na układ segmentów L4-L5-S1. Szczególnie wtedy gdy mamy obecny przykurcz mięśni biodrowych. Do badania zablokowań można wykorzystać: test luzu podczas ślizgu doczaszkowego oraz test luzu do ruchu rotacji. W przypadku obecnych zablokowań należy NAJPIERW uruchomić wszystkie segmenty i potwierdzić uruchomienie ponownymi testami na zablokowanie (obecny luz tkanek). Jeżeli kręgi lędźwiowe i kość krzyżowa mają już swobodę do ruchu, a test SLR jest dalej (+) to należy przywrócić elastyczność mięśniom biodrowym i rotatorom zewnętrznym stawu biodrowego po tej stronie. Jeżeli mięśnie też mają już odpowiednią elastyczność, a test SLR jest dalej (+) to DOPIERO WTEDY można wprowadzić techniki mobilizacji układu nerwowego mające na celu uruchomienie korzenia nerwowego do ruchu w otworze międzykręgowym. Układ nerwowy od strony czaszkowej musi być wtedy rozluźniony (kręgosłup C, Th i L-S w pozycji neutralnej), a mobilizację wykonuje się przez kończynę dolną. Najbardziej delikatne działanie to wyprost kolana z chwytem za udo. Ważne by stopa cały czas pozostawała w zgięciu grzbietowym. Ważne też, aby nie robić tego z dużą siłą. Im bardziej rozciągamy nerw, tym bardziej upośledzony jest dopływ krwi do naczyń w obrębie nerwu. Dla prawidłowego dopływu krwi do nerwu ochronnie napinają się mięśnie kulszowo-goleniowe. Im bardziej chcemy wyprostować kolano, tym bardziej napinają się mięśnie kulszowo-goleniowe. Technika jest wtedy mało skuteczna, a wykonywana agresywnie może spowodować nasilenie objawów pacjenta. PO OPERACJI Ten sam mechanizm mobilizacji układu nerwowego wykorzystuje się po operacji usunięcia przepukliny dyskowej. Mobilizację, czyli ruch układu nerwowego względem tkanek otaczających wykonuje się w celu ochrony przed powstaniem zrostów około korzeniowych w otworze międzykręgowym po cięciu chirurgicznym. Ćwiczenie to można wprowadzić za zgodą lekarza operatora jeszcze w pierwszym tygodniu po operacji. Ważne, aby wykonywać je NA BOKU (wałek w talii), a nie na plecach . Chodzi głównie o UNIKNIĘCIE RUCHU ZGINANIA w obrębie operowanych segmentów. Pociągając do siebie udo w leżeniu na plecach nie ma gwarancji, że odcinek lędźwiowy będzie cały czas w pozycji neutralnej. Dlatego też technikę mobilizacji po operacji wykonuje się w leżeniu bokiem, a staw biodrowy jest zgięty maksymalnie do 70 stopni u niektórych pacjentów to maksymalny zakres ruchu zgięcia, gdy kończyna jest w przywiedzeniu. Wybranie większego zgięcia spowoduje ruch zgięcia w odcinku lędźwiowym kręgosłupa a tego nie chcemy. Delikatny, powtarzany ruch wyprostu stawu kolanowego zabezpieczy przed zrostami około korzeniowymi. Potwierdzono to w badaniach wykonanych przez instruktorów OMT Kaltenborn-Evjenth (m.in. Lasse Thue). BEZ OPERACJI Jeżeli do ucisku korzenia nerwowego doszło z powodu zwężenia otworu międzykręgowego (przepuklina dyskowa i zmiany zwyrodnieniowe), a specjalista przywrócił już prawidłową ruchomość kręgów lędźwiowych, kości krzyżowej i uzyskał odpowiednią elastyczność mięśni to technikę przywracającą ruch korzenia nerwowego można wykonać w klęku podpartym. To moja autorska technika ale bardzo skuteczna. Kiedy pacjent wykonuje w klęku podpartym zgięcie stawu biodrowego (staw kolanowy wyprostowany) to w odcinku lędźwiowym pojawia się bezpieczny w tej pozycji ruch zgięcia co powiększa przestrzeń w otworze międzykręgowym. Jeśli dodatkowo w stawie krzyżowo-biodrowym brakowało swobody ruchu talerza biodrowego do tylnej rotacji, to ta technika zabezpiecza staw krzyżowo-biodrowy przed pojawieniem się nawrotu zablokowania. Zaletą tej techniki jest aplikowanie ciągu prawie bezpośrednio na korzeń nerwu. UWAGA !!! - gdy jest duże podrażnienie korzenia (stan ostry) to nie wykonywać tej techniki ponieważ pogorszy stan pacjenta. W stanie ostrym napinanie układu nerwowego jest przeciwwskazane (tym bardziej ta technika). W stanie ostrym ważny jest ruch układu nerwowego, ale bez jego napinania. Ile powtórzeń w przypadku uruchamiania korzeni nerwowych? - proponuję 3 x dziennie po 30 powtórzeń, ale delikatnie (1 x dziennie też pomoże, ale w dłuższym okresie czasu) Dla utrzymania ruchomości korzeni nerwowych proponuję 1 x dziennie 30 powtórzeń ZROSTY OKOŁOKORZENIOWE W późniejszym terminie pokażę jeszcze jedną formę mobilizacji nerwu kulszowego, która uwalnia ze zrostów korzenie nerwowe nawet po 1-2 latach od wykonanej operacji. Będzie to materiał pokazujący jak zwiększyć skłon w przód o nogach prostych w pozycji stojącej w sposób bezpieczny.